Aspekty prawne reklamy internetowej

Rozdział ten jest fragmentem wykładu Pana Xawerego Konarskiego wygłoszonego w ramach konferencji poświęconej marketingowi internetowemu, która odbyła się w dniach
28 – 29 czerwca 2000 r.

Zawieranie umów w Internecie

Uwagi ogólne

W ramach umów zawieranych w Internecie należy wyróżnić dwie podstawowe grupy:

a) umowy dotyczące usług sieciowych, które stanowiąc tzw. usługi telekomunikacyjne o charakterze powszechnym i regulowane są ustawą o łączności, zgodnie z którą Internet uznano za sieć telekomunikacyjną (w konsekwencji, wiele firm świadczących usługi w Internecie powinno starać się o koncesje na usługi np. udostępniania kont poczty elektronicznej) oraz b) umowy cywilnoprawne (sprzedaży etc.) zawierane za pomocą Internetu. Ta druga kategoria umów regulowana jest przede wszystkim przepisami kodeksu cywilnego oraz – od l lipca 2000 r. – przepisami ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów (Dz. U. z 2000 r., nr 22, poz. 271). W ramach niniejszego opracowania zostanie omówiona właśnie ta druga grupa umów.

Sposoby zawierania umów w Internecie

Umowy w Internecie zawierane są za pomocą dwóch podstawowych sposobów:

  • poprzez stronę WWW (a w zasadzie sklep internetowy, będący rozbudowaną stroną WWW),
  • poprzez pocztę elektroniczną (e-mail).

W tym pierwszym przypadku, umowy są w zasadzie zawarte według – z punktu widzenia prawa cywilnego – następującego schematu:

  1. prezentacja towarów lub usług na stronie WWW stanowi zaproszenie do składania oferty;
  2. użytkownik Internetu poprzez przesłanie zamówienia, składa ofertę (art.66 i n. k.c.) zawarcia umowy (przeważnie na warunkach określonych na stronie WWW);
  3. do zawarcia umowy dochodzi w chwili przesłania przez firmę przedstawiającą w Internecie swoje towary lub usługi, potwierdzenia przyjęcia zamówienia. Ten sposób zawierania umów posiada jedną istotną zaletę dla właściciela sklepu internetowego – z cywilnoprawnego punktu widzenia – nie ma on bowiem obowiązku przyjmowania ofert składanych przez użytkownika Internetu, może więc je on odrzucić.

Zawieranie umowy przy użyciu poczty elektronicznej (e-mail) cechuje przede wszystkim to, że materiały są rozsyłane przez właściciela określonych towarów lub usług do określonych osób. W związku z tym schemat zawarcia umowy jest prostszy i wygląda następująco:

  1. przesłanie materiałów dotyczących towarów lub usług do poszczególnych mail-boksów stanowi złożenie oferty w rozumieniu art.66 i n. k.c.
  2. umowa zostaje zawarta poprzez złożenie zamówienia przez dysponenta mail-boksu.

W powyższym schemacie, przeciwnie niż w przypadku podanym powyżej, właściciel sklepu internetowego jest związany swoją ofertą – w przypadku złożenia zamówienia, nie może on odmówić jego realizacji.

Forma zawierania umowy

Składanie oświadczeń woli (np. złożenie zamówienia) za pomocą elektronicznych nośników informacji, nie jest obecnie w Polsce traktowane jako dokonanie ich w formie pisemnej. Jedynym wyjątkiem jest art.7 ust. 2 prawa bankowego, dotyczący oświadczeń woli składanych w związku z dokonywaniem czynności bankowych. W związku z tym, do czasu uchwalenia ustawy o podpisie cyfrowym (prawdopodobnie w 2001 r.), podstawową rolę w zakresie oceny skuteczności umów zawieranych poprzez Internet odgrywać będzie art. 75 k.c., który stanowi, że „czynność prawna obejmująca rozporządzanie prawem, którego wartość przenosi dwa tysiące złotych, jak również czynność prawna, z  której wynika zobowiązanie do świadczenia wartości przenoszącej dwa tysiące złotych, powinna być stwierdzona pismem. W przypadku umów, których wartość wynosić będzie poniżej 2.000 złotych, strony (np. właściciel sklepu internetowego), będą mogły bez żadnych ograniczeń dowodowych, wykazywać zawarcie umowy. W przypadku umów, który wartość przekracza 2.000 złotych, ograniczenie dowodowe – w razie ewentualnego sporu – na niedopuszczalności przeprowadzenia dowodu ze świadków lub dowodu z przesłuchania stron na okoliczność zawarcia umowy.

Umowy zawierane na odległość

W dniu 2 marca 2000 r. została uchwalona ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (Dz. U. z 2000 r., nr 22, poz.271). Ustawa, która wchodzi w życie w dniu l lipca 2000 r., odgrywać będzie istotną rolę dla oceny transakcji internetowych. Dotyczy to w szczególności jej art. 6 – 17 poświęconych umowom zawieranym na odległość oraz art. 18 – odnoszący się do zawierania umów w oparciu o tzw. ogólne warunki umowy.

Umowy zawierane na odległość to umowy zawierane z konsumentami bez jednoczesnej obecności obu stron, przy wykorzystywaniu środków porozumiewania się na odległość, jeżeli kontrahentem konsumenta jest przedsiębiorca, który w taki właśnie sposób zorganizował swoją działalność. Ustawa odnosi się zarówno do „tradycyjnych”, jak i elektronicznych form porozumiewania się na odległość. W związku z tym, przepisy ustawy znajdą zastosowanie m.in. do sklepów internetowych, działających w istocie według tych samych zasad co firmy wysyłkowe, z tym, że polem wystawienniczym jest strona WWW zamiast np. reklamy prasowej z wydrukowanym formularzem zamówienia, czy katalogu lub programu telewizyjnego. Różnica z innymi sposobami zawierania umów na odległość polega również i na tym, że transakcje internetowe odbywają się w drodze korespondencji prowadzonej nie w formie pisemnego zamówienia (np. zamówienie towaru z katalogu), czy też zamówienia telefonicznego (np. przy teleshoppingu), lecz w drodze przesłania wiadomości pocztą elektroniczną (e-mail). Termin „konsument” jest w polskiej ustawie, inaczej niż w będącej jej pierwowzorem Dyrektywie UE nr 97/7, rozumiany szeroko i obejmuje: „wszystkie osoby, które zawarły umowę z przedsiębiorcą w celu bezpośrednio nie związanym z działalnością gospodarczą”. Oznacza to, że obejmuje on nie tylko osoby fizyczne, ale i prawne, pod warunkiem, że są one końcowymi nabywcami dóbr i usług, działającymi poza zakresem swoich czynności zawodowych (gospodarczych). Konsumentem będzie więc np. kancelaria prawna nabywająca towary w sklepie internetowym (nie w celu dalszej odsprzedaży).

W przypadku umów zawieranych na odległość, ochrona konsumenta jest oparta na trzech zasadniczych założeniach. Po pierwsze, konsument powinien być przed zawarciem umowy powiadomiony o szeregu istotnych postanowieniach (art.9), takich jak np. kosztach oraz terminie i sposobie dostawy, miejscu i sposobie składania reklamacji, terminie w jakim informacja o cenie ma charakter wiążący etc. Informacje, te w przypadku transakcji internetowych powinny być uwidocznione na ekranie monitora (np. na stronie WWW). Po drugie, najpóźniej w momencie rozpoczęcia spełnienia świadczenia, przedsiębiorca (np. firma prowadząca sklep internetowy) powinien na piśmie potwierdzić większość spośród informacji podanych przed zawarciem umowy. Obowiązek ten, nałożony w art.9.3, ma na celu uniknięcie niebezpieczeństwa zmiany wcześniej podanych informacji przez przedsiębiorcę, jak i ułatwienie konsumentowi w razie sporu udowodnienia, na jakich warunkach umowa została zawarta. Po trzecie, konsument ma prawo odstąpienia od umowy, bez podania przyczyn, w terminie 10 dni od dnia wydania rzeczy tj. w istocie od dnia wysłania towaru przez przedsiębiorcę (art. 544 k.c.). Termin 10-dniowy ulega wydłużeniu (do 3 miesięcy) w przypadku, gdy przedsiębiorca uchybił obowiązkowi z art.9.3 i nie poświadczył na piśmie postanowień umowy. Prawo odstąpienia nie przysługuje konsumentowi w sytuacjach wymienionych w art.10.3, w tym m.in. przy dostarczaniu prasy. Od prawa odstąpienia należy odróżnić prawo wypowiedzenia z zachowaniem terminu miesięcznego, które służy konsumentowi w przypadku umów o świadczenie ciągłe lub okresowe zawartych na czas dłuższy niż rok lub umów zawartych na czas nieoznaczony. Charakter taki niewątpliwie będą miały np. umowy abonenckie on-line.

Szczególnie kontrowersyjnym przepisem ustawy jest – bezwzględnie obowiązujący -art.11.1, który inaczej niż Dyrektywa nr 97/7, wprowadził zakaz uiszczenia ceny za towar (lub wynagrodzenia za usługę) przez konsumenta przed otrzymaniem świadczenia. Przepis ten stoi w sprzeczności z ustaloną praktyką obrotu, w tym i umów on-line. Z drugiej jednak strony, w innych przepisach ustawy (art. 8.3 oraz 12.2) wyraźnie dopuszczono możliwość dokonywania przez konsumenta, przed otrzymaniem świadczenia, określonych płatności na rzecz przedsiębiorcy – np. w formie przedpłat. O zakresie zastosowania powyższego zakazu zdecyduję więc prawdopodobnie dopiero jego wykładnia przez sądy czy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK).

Zawieranie umów on-line w oparciu o wzorce umów (regulaminy)

Transakcje internetowe prawie zawsze zawierane są w oparciu o uprzednio już przygotowany przez podmiot prezentujący swoje towary lub usługi (np. firmę prowadzącą sklep internetowy) – zestaw klauzul kontraktowych, wprowadzanych do formularza zamówienia. W związku z tym, do umów on-line, zastosowanie znajdą przepisy dotyczące tzw. ogólnych warunków umów. W konsekwencji, stosowane w Internecie wzorce, powinny być przedmiotem sprawdzenia, czy skutecznie – z punktu widzenia przepisów kodeksu cywilnego – zostały wprowadzone do umów z konsumentami oraz czy nie zawierają one postanowień, które są niedopuszczalne jak zastrzegające dla firmy przygotowującej taki wzorzec, rażąco nieuzasadnione korzyści.

Zgodnie z art.18 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów, nowelizującym art. 384 k.c., w przypadku umów zawieranych z konsumentami, ustalone przez stronę ogólne warunki umów, wzory umów, regulaminy wiążą drugą stronę tylko wówczas, gdy zostały jej doręczone przy zawarciu umowy. To samo dotyczy wzorców wydawanych w czasie trwania stosunku umownego o charakterze ciągłym (np. w trakcie wykonywania umowy o utrzymywanie skrzynki poczty elektronicznej). Z kolei przepis art.385§2 k.c. stanowi, że wzorzec powinien być sformułowany jednoznacznie w sposób zrozumiały, a postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. W art.385§3 k.c. wymieniono dwadzieścia trzy postanowienia (klauzule) umowne, które uznano za niedozwolone m.in. – przewidujące postanowienia, z którymi konsument nie miał możliwości zapoznania się przed zawarciem umowy (pkt 4), uzależniające zawarcie, treść lub wykonanie umowy od zawarcia innej umowy, nie mającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie (pkt 7), uzależniające spełnienia świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta konsumenta (pkt 8), uprawniające kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny podanej w umowie (pkt 10), nakładające wyłącznie na konsumenta obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy (pkt 16), stanowiące, że umowa zawarta na czas oznaczony, ulega przedłużeniu, o ile konsument, dla którego zastrzeżono rażąco krótki termin, nie złoży przeciwnego oświadczenia (pkt 18), przewidujące uprawnienie konsumenta do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia od umowy (pkt 20).

Stan zagrożenia przestępczością ciężką

praca mgr z kryminalistyki

Stale rośnie liczba przestępstw dokonywanych z chęci zysku przez sprawców charakteryzujących się profesjonalizmem, szybkością działania i zdecydowaniem na użycie przemocy. Budzi to powszechnie wyrażane obawy o stan bezpieczeństwa obywateli, interesów ekonomicznych różnych podmiotów gospodarczych, a nawet interesów gospodarczych państwa. Rozmiary strat materialnych zarejestrowanych w statystykach policyjno-prokuratorskich przekroczyły w 1995 roku 2,5 mld. złotych, a w 1996 roku blisko 1,3 mld. złotych. Rozmiary tzw. szarej strefy gospodarczej określa się na 20% wskaźnika produktu krajowego brutto, tj. około 240 bln. złotych. Stałe tendencje wzrostowe obserwujemy w następujących kategoriach przestępstw:

  • przestępstwa związane z narkotykami,
  • fałszerstwa i obrót pieniędzmi krajowymi i obcych państw,
  • fałszerstwa i obrót znakami wartościowymi, dokumentami legalizującymi pochodzenie towaru, ich transport i obrót oraz powinności celno-podatkowe,
  • przestępstwa rozboju z użyciem broni i o dużych stratach,
  • międzynarodowy obrót kradzionymi samochodami,
  • przemyt towarów wysoko opodatkowanych, jak np. alkohol, wyroby tytoniowe, sprzęt elektroniczny itp.
  • wielkie oszustwa na szkodę różnych sektorów,
  • oszustwa na szkodę banków i instytucji finansowych,

Przestępstwa dokonywane są często z udziałem skorumpowanych urzędników. Generowane w sposób przestępczy brudne pieniądze zasilają organizacje przestępcze lub legalizowane w sposób przestępczy dają początek legalnym inwestycjom w rękach szefów grup.

Zorganizowanej przestępczości w Polsce towarzyszą postacie zjawiskowe ciężkich przestępstw kryminalnych, takich jak:

  • racketeering – wymuszenia rozbójnicze z użyciem szantażu i terroru w postaci porwań, tortur oraz zamachów na życie, zdrowie lub mienie,
  • przestępstwa porachunkowe – towarzyszące walce o strefy wpływów; windykacji długów,
  • zabójstwa na zlecenie.

Obserwuje się proces umiędzynarodowienia zorganizowanej przestępczości. Do ważniejszych czynników sprzyjających temu zjawisku zaliczyć należy:

  • powszechny obrót gotówkowy w kraju,
  • dozwolony transfer dewiz przez granice,
  • otwarcie granic wschodnich, przez które przenikają elementy rosyjskojęzycznej zorganizowanej przestępczości,
  • niespójny jeszcze system ochrony porządku prawnego w Polsce.

Statystyki Straży Granicznej i urzędów celnych potwierdzają rozpoznanie policyjne i wskazują, że przestępczość na granicach naszego państwa w okresie lat 1990-1995 wzrosła 10-krotnie, w tym przestępstwa celne 4-krotnie i przemyt kradzionych pojazdów 8-krotnie.

W lipcu 1996r. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego utrzymują się silne tendencje wzrostowe przestępstw stanowiących domenę przestępczości zorganizowanej:

  • rozbój z bronią: 841 = 110,1%
  • rozbój o stratach powyżej 1 tys. złotych: 1771 = 109,7%
  • fałszerstwa ogółem: 36565 = 122,9%
  • fałszerstwa pieniężne i papierów wartościowych: 6489 = 125,8%
  • oszustwa: 8062 = 123,6%
  • zagarnięcia 201-202: 848 = 136,1%
  • ustawa o ochronie obrotu gospodarczego: 623 = 250,2%.9

9 Wojskowy Przegląd Prawniczy nr 3, 1998r., A. Rapicki „ Stan zagrożenia przestępczością zorganizowaną w Polsce.”

Planowanie przestępstwa

praca mgr z kryminalistyki

Problematyki metod przestępnego działania nie można sprowadzić jedynie do stadium realizacji zamiaru, a więc taktyki i techniki działania na miejscu czynu. Ponieważ pojęciem metod przestępczych należy objąć wszystkie fazy – od powstania zamiaru przestępnego aż do wykorzystania rezultatów podjętego czynu przestępnego. Możemy zatem wyróżnić następujące fazy przestępnego działania:

  • powstanie zamiaru przestępnego
  • planowanie
  • przygotowanie
  • wykonanie
  • czynności związane z uniknięciem odpowiedzialności karnej i realizacją korzyści uzyskanych lub spodziewanych w wyniku dokonanego przestępstwa.

Planowanie dotyczy założeń taktycznych i technicznych przestępstwa, wyprzedzając stadium przygotowania, które obejmuje już zespół czynności faktycznych. Pierwsze ogniwo planowania stanowi wybór konkretnego rodzaju przestępstwa i sposobu realizacji zamiaru przestępnego. O wyborze rodzaju i sposobu dokonania przestępstwa decydują możliwości techniczne, jakimi dysponuje sprawca, typ jego osobowości, łatwość osiągnięcia efektów oraz stopień ryzyka związany z grożącą sankcją karną.

Intensywny rozwój stosunków społeczno-gospodarczych wywiera wpływ na kształtowanie się struktury i dynamiki przestępczości. W hierarchii szkód społecznych przestępczość tradycyjna ustępuje miejsca nowym formom objawowym przestępczości. W Polsce na czoło wysuwa się grupa przestępstw o różnych stanach faktycznych, którą określić można mianem przestępstw zorganizowanych.

Przestępstwa gospodarcze z reguły są dokonywane przez grupy przestępcze. Ocena kryminalistyczno-kryminologiczna tego faktu pozwala wprowadzić pojęcie tzw. przestępczości zorganizowanej, która oczywiście wymaga dokładnego planowania.

Planowanie przestępstwa w sensie kryminalistycznym jest to myślowe opracowanie skutecznej realizacji zamiaru przestępnego oraz sposobu uniknięcia odpowiedzialności karnej. Planowanie w zakresie skutecznego działania przestępnego obejmuje założenie wykonywania wielu czynności, począwszy od zdobycia narzędzi poprzez wybór optymalnych warunków do przebiegu akcji aż do zachowania się na miejscu czynu, zdobycia łupu, itp. Planowanie takie może mieć charakter długotrwały lub bezpośredni, prymitywny lub skomplikowany. Jest to uzależnienie m.in. od rodzaju przestępstwa i koniecznej do jego realizacji metody działania, a w szczególności od użycia środków technicznych czy od organizacji grupy przestępczej.

Celem planowania w zakresie uniknięcia odpowiedzialności karnej jest stworzenie takich warunków, które pozwoliłby na oddalenie podejrzeń od sprawcy. Jest to np. niszczenie śladów, skierowanie podejrzeń na inne osoby, przygotowanie alibi, itp. Swoistą metodą uniknięcia odpowiedzialności karnej jest symulacja choroby psychicznej, co często jest poprzedzone uzyskaniem świadectwa lekarskiego jeszcze przed objęciem w administracji gospodarczej stanowiska, które może być wykorzystane w działalności przestępczej.

Te dwa elementy planowania kształtują się różnie w zależności od rodzaju przestępstwa.

W przestępczości gospodarczej planowanie w zakresie skutecznego działania nie nastręcza specjalnych trudności, ponieważ z reguły pełnione funkcje zawodowe ułatwiają realizację zamiaru przestępnego. Poważnym natomiast problemem jest planowanie, które ma na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej. Stąd też sprawcy podejmują wysiłki w kierunku swoistej legalizacji operacji przestępnych.

Również w przypadku zabójstw, a w szczególności dzieciobójstw, sprawca koncentruje uwagę na planowaniu uniknięcia odpowiedzialności karnej, a nie na bezpośrednim przeprowadzeniu akcji przestępnej, która ma zwykle nieskomplikowany charakter.

Natomiast w przypadku fałszowania pieniędzy, papierów wartościowych i znaków urzędowych podstawowe znaczenie ma planowanie technicznego wykonawstwa, aby podrobiony lub przerobiony dokument wykazywał cechy autentyczności. Sam kolportaż fałszywych banknotów wymaga planowania, aby uniknąć ujawnienia przestępstwa w trakcie puszczenia pieniędzy w obieg, co osiąga się m.in. przez zorganizowanie rozległej siatki osobowej i przestrzennej.

Okoliczności jednorodnego – z punktu widzenia i klasyfikacji prawnej kodeksu karnego – przestępstwa różnie kształtują plan działania. Systematyka kodeksowa przestępstw nie pokrywa się z klasyfikacją rodzajów czynów przestępnych w sensie problematyki kryminalistycznej. Na potrzeby wymiaru sprawiedliwości wystarcza układ klasyfikacyjny przestępstw przyjęty w kodeksie karnym, kryminalistyka zaś musi stosować inne kryteria podziału, szczegółowo uwzględniające metody działania przestępnego, śledczego i profilaktycznego. Współczesne kodeksy karne słusznie przejawiają w zakresie ustanawiania dyspozycji i sankcji tendencje integracyjne. Kryminalistyka nie może ulec tym tendencjom. Ściganie przestępstw wymaga prowadzenia selektywnych badań i opracowań monograficznych różnorodnych rodzajów, które składają się na ogólny typ przestępstwa w ujęciu kodeksowym. Przykładem mogą być napady rabunkowe czy oszustwa, które z punktu widzenia kryminalistycznego można i trzeba podzielić na wiele grup, z których każda ma swoją specyfikę.

Tak na przykład większość rozbojów bywa dokonywana bez uprzedniego planowania lub z minimalną dozą planowania, ponieważ zamiar sprawców tej grupy rozbojów powstaje bezpośrednio przed jego realizacją. Tego rodzaju napady rabunkowe wydają się typowe dla dużych miast, a sprawcami są przeważnie młodociani pochodzący ze środowisk zdemoralizowanych. Natomiast część rozbojów jest uprzednio zaplanowana, przy czym w licznych przypadkach plan ten przewiduje wiele skomplikowanych czynności. Dotyczy to napadów na instytucje finansowe, sklepy, mieszkania czy kierowców taksówek.

Te same uwagi odnoszą się do oszustw. Oszustwa na mierze, wadze, bez względu na ich efekty ekonomiczne, są dokonywane bez poważniejszych zabiegów, które wymagałyby większego planowania, podczas gdy afery oszukańcze są z reguły poprzedzone precyzyjnym planem działania.

Z planowaniem wiąże się zagadnienie premedytacji. Przejawiają się nawet tendencje utożsamiania tych pojęć.

Premedytacja stanowi długotrwały i złożony proces akceptacji wszystkich aspektów wiążących się z przebiegiem powstania zamiaru i realizacji działania przestępnego, podczas gdy plan jako jeden z elementów premedytacji dotyczy zwykle zagadnień technicznego wykonawstwa i powstaje już na tle powziętego postanowienia działania.

Warunkiem przyjęcia działania premedytacyjnego jest dłuższe „obcowanie” psychiczne z myślą o popełnieniu konkretnego przestępstwa. Dłuższy okres ma zasadnicze znaczenie dla oceny stopnia napięcia woli przestępnej, ponieważ sprawca mimo wystarczającego dystansu czasu nie porzuca zamiaru przestępnego, przeciwnie – spowodował stłumienie systemu hamulców moralnych.

Premedytacja dostarcza materiału do wyrobienia sobie poglądu o ogólnym niebezpieczeństwie sprawcy przez ocenę jego dyspozycji psychicznych, a rodzaj i sposób planowania pozwalają na dodatkową ocenę tego niebezpieczeństwa w związku ze stopniem przestępczej „inteligencji” sprawcy. Stąd też różny jest zakres zainteresowań kryminalistyki i kryminologii tymi zagadnieniami. Kryminologię w większym zakresie interesuje zagadnienie premedytacji, a kryminalistykę – proces planowania.

Mimo iż przestępstwa planowane są premedytacyjnie, to jednak nie każdy czyn premedytacyjny jest planowany. Na przykład nie są planowane w sensie kryminalistycznym niektóre przestępstwa dokonane w sposób jawny, pod wpływem bezpośredniego bodźca, chociaż mogą mieć charakter premedytacyjny. W tych przypadkach myśl o przestępstwie już dawno zalega w psychice sprawcy i dopiero incydent, nawet błahy, w warunkach dystansownej akumulacji uczuć moralnie ujemnych powoduje wyzwolenie mechanizmu psychomotorycznego w kierunku przestępstwa.1

1 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996r., s. 67-71

Przestępczość zorganizowana w Polsce

Wstęp pracy mgr z kryminalistyki

We współczesnym świecie przestępczość jest poważnym problemem społecznym. Zasięg tego zjawiska nie ogranicza się tylko do jednego państwa, regionu państw, czy nawet kontynentu. Przestępczość jest negatywnym zjawiskiem o zasięgu ogólnoświatowym. Nie ma bowiem państwa na świecie, w którym problem przestępczości nie urastałby do najważniejszego problemu w państwie, nie przyciągałby uwagi parlamentu, rządu, polityków i prasy.[1]

Przemiany społeczno-ekonomiczne zapoczątkowane w Polsce pod koniec lat osiemdziesiątych przyniosły wraz z rozwojem swobód demokratycznych znaczny wzrost przestępczości. Liberalizacja prawa, rozszerzenie zakresu praw i wolności obywatelskich, otwarcie granic, swoboda działalności gospodarczej to tylko niektóre wyznaczniki demokratyzacji życia w Polsce, które miały wpływ na patologiczne zachowania niektórych grup obywateli naszego państwa, a także przebywających tu cudzoziemców. Obok tradycyjnych czynników kryminogennych pojawiły się nowe, głównie o charakterze ekonomicznym, których oddziaływanie w warunkach niedoskonałej infrastruktury prawnej potęgowały wielokierunkowe migracje ludności sprzyjające nasileniu międzynarodowych powiązań przestępczych, pogłębiające się zróżnicowanie materialne społeczeństwa i pauperyzacja wielu jego grup.

Do podstawowych tendencji charakteryzujących współczesną przestępczość kryminalną w Polsce należą: wzrost liczby przestępstw popełnionych przy użyciu broni palnej i materiałów wybuchowych głównie na tle rabunkowym, umiędzynarodowienie przestępczości kryminalnej i stale wzrastający w niej udział cudzoziemców zwłaszcza rosyjskojęzycznych, nasilenie porachunków przestępczych w postaci zabójstw, ciężkich uszkodzeń ciała i uprowadzeń osób oraz zjawisko terroryzmu kryminalnego. Szczególnie niebezpiecznym przejawem zaostrzenia się sytuacji kryminalnej jest rozwój przestępczości zorganizowanej, napady rabunkowe na drogach publicznych, nielegalne wytwarzanie i używanie materiałów wybuchowych i broni. W skali masowej występują kradzieże samochodów i włamania do nich oraz kradzieże z włamaniem do różnego rodzaju obiektów. Narastają takie zjawiska jak przemyt kradzionych towarów i dóbr osobistych, nielegalny obrót narkotykami i środkami psychotropowymi, pranie brudnych pieniędzy, wielkie oszustwa na szkodę funduszy rządowych i banków, fałszerstwa pieniędzy i papierów wartościowych, wymuszenia rozbójnicze, przestępstwa przeciwko środowisku naturalnemu, handel żywym towarem, korupcja i nielegalna migracja.

Znaczny rozwój przestępczości w ostatnim dziesięcioleciu w Polsce nie jest zjawiskiem odosobnionym. Podobna sytuacja występuje w innych państwach Środowej Europy, które dokonują transformacji ustrojowej.[2]

[1] S. Pikulski „Podstawowe zagadnienia z taktyki kryminalistycznej” Białystok 1997 r., s.5

[2] Stanisław Pieprzny „Przestępczość zorganizowana w Polsce”

 

Subkultury kryminogenne

praca mgr z kryminalistyki

Głębokie zmiany związane z procesem transformacji systemowej wywołują znaczny przyrost groźnych zjawisk patologii społecznej, odczuwanych powszechnie jako zagrożenie nie tylko bezpieczeństwa osobistego, ale też i postępu społecznego.

Skala i dynamika, tempo narastania i rozprzestrzeniania się zwłaszcza najgroźniejszych przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu, przy niebywałym wzroście zachowań agresywnych, obniżaniu się wieku sprawców przestępstw oraz ich niskiej wykrywalności – wszystko to wskazuje na dysfunkcjonalność instytucji życia publicznego i wzrost sił dezintegracji społecznej.

Do zjawisk patologicznych o charakterze trwałym, takich, ja: przestępczość, alkoholizm, prostytucja, samobójstwa itp., doszły w latach dziewięćdziesiątych zjawiska dotąd powszechnie nie występujące: przestępczość zorganizowana, gangsteryzm, wymuszenia rozbójnicze, masowy przemyt (zwłaszcza narkotyków), ale też – co jest bardzo istotne – lęk i niepewność o jutro, coraz dokuczliwsze osamotnienie (m. in. z powodu osłabienia więzi społecznych i solidaryzmu grupowego), wzrost postaw konformistycznych i egoistycznych (starach przed utratą pracy i pozycji); moralne obojętnienie na przejawy zła; kryzys tożsamości, a przede wszystkim – brutalizacja i wulgaryzacja stosunków międzyludzkich.

Wzrost przestępczości, w tym zorganizowanej, o charakterze mafijnym, wzrost agresywności i nietolerancji idą w parze ze wzrostem przypadków recydywy i profesjonalizmem sprawców przestępstw oraz – z drugiej strony – z niewydolnością instytucji, które powinny mieć największy wpływ na procesy socjalizacji: rodziny, szkoły, grup rówieśniczych i społeczności lokalnych. Stan zagrożenia patologią społeczną na przełomie wieków uzasadnia poglądy o postępującej dezintegracji i dezorganizacji społecznej. Ogromny wpływ na wzrost przestępczości mają subkultury. W mojej pracy chcę opisać te subkultury, które uważam za najistotniejsze ze względu na ich przestępczogenny charakter.

Alkoholizm i pijaństwo.

Ocenia się, że około 4-5 milionów osób w Polsce nadużywa alkoholu, w tym ponad 1,5 miliona to osoby trwale uzależnione od alkoholu. Liczbę młodzieży zagrożonej alkoholizmem szacuje się na również około 1,5 miliona.[1] Według statystyk Głównego Urzędu Statystycznego spożycie alkoholu na 1 mieszkańca (nie licząc produkcji domowej i niekontrolowanego przemytu alkoholu) w latach 1993-1997 prezentowało się następująco:

Wyszczególnienie Jednostka miary 1993 1994 1995 1996 1997
Wódki czyste i gatunkowe w przeliczeniu na alkohol 100% Litr 3,8 3,8 3,5 3,4 3,4

 

W przeliczeniu na alkohol 40% Litr 9,4 9,4 8,7 8,2 8,1
Wina i miody pitne Litr 7,5 6,9 6,8 7,2 7,4
Piwo Litr 33,0 36,4 39,0 41,3 42,7

Źródło: Rocznik statystyczny GUS 1997.

Pesymistyczne oceny alkoholizmu w Polsce wynikają jednakże nie z wielkości spożycia, lecz z konsekwencji, jakie rodzi nadmierne spożycie, zwłaszcza wśród młodzieży. Z badań nad spożywaniem alkoholu przez młodzież szkół podstawowych Wrocławia wynikało, że wśród 13-latków kontakt z alkoholem miało 85% uczniów. W szkołach pomaturalnych piło alkohol 89%, w szkołach wyższych 97% (co najmniej raz w tygodniu piło alkohol 57% studentów i 27% studentek). Reprezentatywne badania przeprowadzone wśród maturzystów wykazały, że 13% uczniów znajduje się w tzw. grupie niskiego ryzyka, rzadko, ale w dużych ilościach piło 22%, dużo i syste-matycznie 47%, zagrożonych alkoholizmem było 18% badanych. [2]

W latach dziewięćdziesiątych obniżyła się granica inicjacji alkoholowej o ok. 3-4 lat i obecnie wynosi 12-13 lat!. Pierwsze próby picia alkoholu ma za sobą około 81% chłopców i 71% dziewcząt w wieku 11-16 lat. A szokującym jest, iż nałogowo pije ponad 9% studentów, w tym znaczny udział w tym kobiet.[3]

Nadużywanie alkoholu jest silnie związane z zachowaniami agresywnymi, przestępczością i wykroczeniami przeciwko prawu, zwłaszcza wśród nieletnich. Nietrzeźwość towarzyszy popełnianiu najcięższych przestępstw: 70% zabójstw, 78% zgwałceń, 85% rozbojów, 71% uszkodzeń ciała, 83% czynnych napaści na funkcjonariuszy publicznych. Szacuje się, że około 30% wypadków drogowych jest spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców, a ponad 30% – prze nietrzeźwych pieszych.[4] Nadużywanie alkoholu jest również (należy o tym wspomnieć) przyczyną nadumieralności mężczyzn, wypadków śmiertelnych i samobójstw.

Alkoholizm niezwykle często idzie w parze z patologiami w rodzinie. Rodzice nadużywający alkoholu, często bezrobotni, bez pieniędzy i warunków mieszkaniowych, posiadający niejednokrotnie wiele dzieci, nie są w stanie im zape-wnić bezpieczeństwa i poczucia rodzinnej miłości. W takich rodzinach najczęściej dochodzi do wykorzystywania seksualnego dzieci, zmuszania ich do zarobkowania na rodzinę (niejednokrotnie widzimy takie dzieci na ulicy wyciągające do nas rękę z prośbą o pieniądze – dzieci te mają martwe oczy … przeżyły wiele). Dzieci z takich rodzin najczęściej kończą tak, jak ich rodzice – jako alkoholicy na marginesie społeczeństwa, bez szans na lepsze życie, na normalne życie.

Narkomania.

Alkoholizm coraz częściej idzie w parze z narkomanią. Problem ten dotyczy w Polsce przede wszystkim ludzi młodych. Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warsza-wie szacował w końcu lat osiemdziesiątych liczbę uzależnionych na 20-30 tysięcy osób. Według Komendy Głównej Policji w 1992 roku było zarejestrowanych 15 tysięcy uzależnionych, którzy weszli w konflikt z prawem, w tym 4 tysiące uczniów szkół podstawowych i zasadniczych zawodowych.[5] Natomiast Marek Kotański, szef MONAR-u ocenia, iż w Polsce w roku 1999 było około 300 tysięcy osób eksperymentujących i 150 tysięcy czynnych narkomanów, z których część jest nosicielami wirusa HIV.

Nie ma możliwości dokonania faktycznej oceny zasięgu zjawiska narkomanii, ponieważ dane służby zdrowia informują wyłącznie o osobach uzależnionych, wymagających leczenia i podejmujących leczenia, dane Ministerstwa Edukacji Narodowej – o osobach nie uzależnionych przyjmujących środki odurzające incydentalnie, zaś dane policji – o osobach, które nawet nie zażywając narkotyków, weszły w związku z nimi w kolizję z prawem. Po narkotyki sięgają coraz młodsi. Liczy się pieniądz zdobywany w handlu. Problemem ostatnich lat jest żywiołowo rozwijający się rynek narkotyków i wzrost liczby przestępstw popełnianych przez narkomanów, od drobnych kradzieży po zabójstwa pod wpływem narkotyków. Narkoman nie jest w stanie zahamować swojego działania. Człowiek na tzw. „głodzie” jest w stanie zrobić wszystko (naprawdę wszystko), aby zdobyć „działkę”. Przede wszystkim problemem jest narkomania w polskich szkołach. Najbardziej zagrożone są szkoły, które są potencjalnym, dużym rynkiem zbytu narkotyków (dorośli dealerzy wykorzystują do dystrybucji uczniów szkół podstawowych i średnich). Dealerzy nie zastanawiają się nad skutkami zażywania narkotyków (czy to twardych czy miękkich) przez nastolatków czy nawet kilkuletnie dzieci. Liczy się pieniądz zdobyty w ten sposób. Centrum narkotycznym jest Warszawa, gdzie dostępna jest amfetamina i polska heroina oraz narkotyki przemycane z Zachodu: LSD, heroina, extazy, marihuana, haszysz. Coraz bardziej popularne są kluby z ostrą muzyką techno, gdzie w barze można nabyć nie tylko Colę i piwo, ale i narkotyki. Jak mówią bywalcy takich „dyskotek”, tylko „dragi sprawiają, że człowiek bawi się naprawdę”…

Z tematem narkotyków wiąże się moim zdaniem, nazwę to subkulturą muzyki nowoczesnej. „Teksty piosenek rockowych przyjmowane są przez odbiorców całkowicie bezkrytycznie. (…) Już sama tematyka tych tekstów budzi niesmak. Zbyt często mówią o anarchii, wykorzystywaniu seksualnym, narkotykach, przemocy i śmierci”.[6] Jimmy Hendrix w wywiadzie dla Sife Magazine 3 grudnia 1969 roku powiedział: „Nastroje powstają właśnie dzięki muzyce, bo jest ona sprawą duchową.” Na potwierdzenie moich słów przytoczę tłumaczenie popularnych piosenek:

Lou Reed’a Street Hassle (Bójka uliczna):

Weź swą starą za nogi

I wywlecz ją na ciemną ulicę.

A rano

Będzie tylko bezimienną ofiarą nieszczęśliwego

Wypadku.

czy też Pink Floyd: The Wall(Ściana)

Nie potrzebujemy wychowania,

Nie potrzebujemy kontrolowania naszych myśli.

Precz z szyderstwem w szkołach,

Nauczyciele dajcie dzieciom spokój (…)

Chodźże, słyszę przecież, że jest ci źle.

Umiem uśmierzyć twój ból i postawić Cię znów na nogi.(…)

Okay. Tylko jedno małe ukłucie.

Nic więcej nie potrzeba. Aaaaaaaach!

Możesz się poczuć źle. Czy zdołasz wstać?

Myślę, że już działa, dobrze…[7]

Dzieci i młodzież są pod wpływem tych i podobnych piosenek, niejednokrotnie o ostrzejszych słowach, namawiających do przestępstw. Wśród zjawisk, do których przyczyniają się teksty rockowe, należy wymienić: wzrastającą brutalność wśród młodzieży, wzrastającą liczbę samobójstw i samookaleczeń, stosowanie przemocy, prostytucja nastolatków, morderstwa, skłonność do anarchizmu, satanizmu, skłonność do wstępowania do sekt. Młodzi ludzie rzadko uciekają się w chwilach „upojenia” muzyką do zdrowego rozsądku. Już Ted Nuget powiedział „Myślenie to początek końca rock’n’rolla”[8]…. Należy wreszcie stwierdzić, iż subkultura „młodzieży rockowej”, zafascynowanej ostrymi tekstami muzyki współczesnej plus narkotyki i alkohol środowisko najbardziej narażone na aktywny udział w przestępczości.

Na zakończenie mojej pracy chciałabym wspomnieć jeszcze o tzw. w naszym regionie subkulturach „blokerów”. Na początek wytłumaczę użyte przeze mnie nazewnictwo. „Blokerzy” – to ludzie najczęściej młodzi, bezrobotni, spotykający się na klatkach schodowych bloków mieszkalnych (stąd nazwa), tam też niejednokrotnie spożywają alkohol, palą papierosy i dyskutują (z częstymi niecenzuralnymi przerywnikami). Być może nie jest to subkultura dla badań naukowych istotna, jednakże to wśród „blokerów” dochodzi coraz częściej do aktów przestępczych. Popularne są wśród nich kradzieże (w końcu pieniądze na alkohol i papierosy trzeba jakoś zdobyć), pobicia (nawet oni potrzebują jakiejś rozrywki „kulturalnej” zgodnie z zasadą „chleba i igrzysk”) i osoby takie, sfrustrowane życiem, pod wpływem alkoholu i silnych emocji coraz częściej popełniają przestępstwa.

Można o tych i podobnych zjawiskach pisać bardzo wiele, jednakże nie ulega wątpliwości, że subkultury kryminogenne mają w Polsce coraz większy wpływ na całe społeczeństwo. Konieczność rozwiązywania problemów osób z tych środowisk powinno być jednym z kluczowych działań państwa, ponieważ człowiek, zwłaszcza młody jest niezwykle podatny na wpływ takich grup. Szukając akceptacji chce być dostrzegany, niejednokrotnie za cenę zniszczenia sobie życia narkotykami, czy nadużywaniem alkoholu, aż po morderstwo.

[1] Minkiewicz Adam, Zagrożenia społeczne, Lublin 1997r., s.162.

[2] Tamże,  s.163.

[3] Tamże, s.167.

[4] Komenda Główna Policji, Raporty o udziale osób nietrzeźwych w przestępczości na terenie województwa mazowieckiego, [z:] Minkiewicz Adam, op. cit., s.164.

[5] Tamże, s.169.

[6] John Rockwell, Diabelskie bębny, Oficyna Wydawnicza VICATIO, Warszawa 1997, s.7-8.

[7] Tamże, s.23-26.

[8] Tamże, s.37

 

Zakup kontrolowany. Tajny agent policji i nadzorowanie tajne

praca mgr z prawa karnego

Dążąc do skuteczniejszego zwalczania przestępczości zorganizowanej, od dłuższego już czasu postulowano wprowadzenie do polskiego systemu prawnego regulacji zbliżonej do znanej na zachodzie instytucji zwanej prowokacją policyjną. Technika ta stosowana jest między innymi przez policję Stanów Zjednoczonych i polega na „zachęcaniu” osoby podejrzanej o dokonanie przestępstw do popełnienia nowego czynu, obserwowanego przez policję. Prowokacja nie jest dozwolona jeżeli sąd stwierdzi przekroczenie przez policję granicy między nieodzowną prowokacją a legalnym stworzeniem podejrzanemu warunków do dokonania czynu. Najmniej kontrowersyjną formą prowokacji jest metoda polegająca na biernym nakłanianiu do dokonania przestępstwa. Po prowokację policyjną najczęściej sięga się w sprawach związanych z handlem narkotykami, prostytucją (tam gdzie jest ona zabroniona), hazardem i łapówkarstwem.

Od 1995 roku w działalności operacyjno-rozpoznawczej policji i UOP funkcjonują takie niekonwencjonalne metody pozyskiwania dowodów, jak: zakup kontrolowany, instytucja tajnego agenta i tzw. niejawne nadzorowanie przemieszczania, przechowywania i obrotu przedmiotami przestępstwa.

Zakup kontrolowany, inaczej zwany transakcją pozorowaną, regulowany jest przez ustawę o Policji (art. 19a) oraz ustawę o UOP (art. 10a). Zgodnie z ustawową definicją jest to niejawne nabycie lub przejęcie przedmiotów pochodzących z przestępstwa, ulegających przypadkowi, albo których wytwarzanie, posiadanie, przewożenia lub obrót jest zabroniony. Warunkiem dokonania zakupu kontrolowanego jest posiadanie wiarygodnych informacji o przestępstwie, a celem ich jest sprawdzenie, wykrycie sprawców oraz uzyskanie dowodów. Zastosowanie tej instytucji wymaga zgody Prokuratora Generalnego, którego informuje się na bieżąco o wynikach czynności. Instytucję tę można wykorzystać szczególnie dokonując kontrolowanego zakupu narkotyków, wręczenia łapówki sprzedajnemu urzędnikowi czy sprzedaży broni.

Omawiana instytucja, ocierając się o problematykę tzw. prowokacji policyjnej, wiąże się z działalnością tzw. tajnego agenta policji, podejmowaną przez policjantów lub osoby działające na ich zlecenie. Ukrywając własną tożsamość i związki z policją lub służbami bezpieczeństwa państwa taka osoba wchodzi w kontakt z grupą przestępczą w celu ujawnienia przestępstwa i wykrycia jego sprawców. Należy pamiętać, że policja – obrońca prawa – która ma zapobiegać przestępstwom, nie może nakłaniać czy prowokować do ich popełnienia.19 W związku z tym dopuszczalne jest stosowanie metod operacyjnych w celu uzyskania dowodów co do popełnionego przestępstwa. Artykuł 19a ustawy o Policji i art. 10a ustawy o UOP dopuszcza dokonywanie czynności operacyjno-rozpoznawczych zmierzających do sprawdzenia uzyskanych wcześniej, wiarygodnych informacji o przestępstwie oraz wykrycia sprawców i uzyskania dowodów. Z możliwości tajnego współpracownika korzystać mogą także inne organy ścigania, w tym urzędy kontroli skarbowej, Inspekcja Celna i Straż Graniczna.20

Granica między czynnościami zmierzającymi do potwierdzenia przestępstwa już popełnionego a czynnościami prowokującymi przestępstwo jest trudna do uchwycenia – tak pokazuje praktyka innych państw, w których korzysta się z konstrukcji tajnego współpracownika. W Stanach Zjednoczonych działający w ukryciu funkcjonariusze organów ścigania przenikają do grup przestępczych i w ten sposób zdobywają informacje u samego źródła. Mogą też penetrować środowisko przestępcze i zapobiegać dokonywaniu wielu niebezpiecznych czynów.

Tajnego agenta należy odróżnić od świadka koronnego, gdyż z założenia nie jest on sprawcą przestępstwa. Są oni natomiast doskonałymi świadkami nie tylko z tego powodu, że mogą być w razie potrzeby wezwani do sądu na przesłuchanie, ale także dlatego, że – w przeciwieństwie do świadków koronnych – są wiarygodni.

Ustawa o Policji oraz o UOP pozwala także na zastosowanie tajnego nadzorowania (art. 19b ustawy o Policji i art. 10b ustawy o UOP). Może ono być zarządzone przed wszczęciem postępowania karnego w celu:

  • udokumentowanie niektórych przestępstw (takich jak: handel bronią, fałszowaniem pieniędzy, szpiegostwo, terroryzm),
  • ustalenie tożsamości osób uczestniczących w tych czynach,
  • przejęcia przedmiotów przestępstwa.

Decyzję podejmują odpowiednio MSWiA lub szef UOP, powiadamiając o tym niezwłocznie Prokuratora Generalnego, który może nakazać zaniechanie tych czynności. Nadzorowanie obejmuje przemieszczanie, przechowywanie i obrót przedmiotami przestępstwa, a organy i instytucje państwowe są wówczas zobowiązane dopuścić do dalszego przewozu przesyłki zawierające przedmiot przestępstwa w stanie nienaruszonym lub też (po ich usunięciu albo zastąpieniu) w całości lub części. Podobne uprawnienia ma też np. Inspekcja Celna i Straż Graniczna. Dzięki tej instytucji możliwe jest, na przykład, śledzenie transportu przemycanego towaru (np. narkotyków) przez granicę i dalej do odbiorcy i dystrybutorów.21

19 J. Tylman: Nowe instytucje w polskim postępowaniu karnym, „Przestępczość zorganizowana

w Niemczech i w Polsce”

20 S. Waltoś: Tajny agent policji, „Państwo i Prawo” 1993, nr 11-12

21 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996 r., s. 1051

Kontrola i utrwalanie rozmów

praca mgr z prawa karnego

Procesowa kontrola i utrwalanie rozmów, przewidziane w przepisach rozdziału 26 k.p.k. (art. 237-242), zastąpiła dotychczasową, skromną regulację zawartą w art. 198 dotychczasowego k.p.k. (czyli kodeksu obowiązującego do roku 1997). Kontrola ta i utrwalanie objąć mogą nie tylko rozmowy telefoniczne, ale i treści innych przekazów dokonywanych przy użyciu środków telefonicznych (art. 241 k.p.k.). Dopuszczalna jest ona jedynie w celu wykrycia i uzyskania dowodów dla toczącego się postępowania lub zapobieżenia popełnienia nowego przestępstwa (art. 237 § 1 k.p.k.). Należy pamiętać, że każda forma podsłuchu narusza prywatność obywateli i wymaga stosowania rygorów przewidzianych w przepisach.

Kontrolę i utrwalenie rozmów lub innych przekazów zarządzić może w postępowaniu karnym jedynie sąd na wniosek prokuratora, a w wypadkach nie cierpiących zwłoki także sam prokurator, który jednak powinien w ciągu 5 dni uzyskać zatwierdzenie swojego postanowienia przez sąd. Policja nie ma w tym zakresie uprawnień.

Kontrola możliwa jest jedynie w stosunku do niektórych rodzajów przestępstw (art. 237 § 3 k.p.k.):

  • zabójstwa,
  • narażenia na niebezpieczeństwo powszechne lub sprowadzenie katastrofy,
  • handel ludźmi,
  • uprowadzenie osoby,
  • wymuszenia okupu,
  • uprowadzenia statku powietrznego lub wodnego,
  • rozboju lub kradzieży rozbójniczej,
  • zamachu na niepodległość lub integralność państwa,
  • zamachu na jego konstytucyjny ustrój lub naczelne organy albo jednostkę Sił Zbrojnych RP,
  • szpiegostwa lub ujawnienia tajemnicy państwowej,
  • gromadzenia broni, materiałów wybuchowych lub radioaktywnych,
  • fałszowania pieniędzy,
  • handlu narkotykami,
  • zorganizowanej grupy przestępczej,
  • mienia znacznej wartości,
  • użycia przemocy lub groźby bezprawnej w związku  z postępowaniem karnym.

Kontrola więc nie może nastąpić w każdej sprawie, a jej zakres przedmiotowy jest ograniczony.

Kontrola objąć może:

  1. osobę podejrzaną,
  2. oskarżonego (podejrzanego),
  3. pokrzywdzonego,
  4. inną osobę, z którą może kontaktować się oskarżonego (np. znajomi, współpracownicy),
  5. inną osobę, która może mieć związek ze sprawcą lub z grożącym przestępstwem (art. 237 § 4 k.p.k.).17

Kontrola może być zarządzona na okres najwyżej 3 miesięcy, z możliwością przedłużenia w szczególnie uzasadnionym wypadku na dalsze maksimum 3 miesiące (art. 281 § 3 k.p.k.). Po zakończeniu kontroli utrwalone zapisy, które nie mają znaczenia dla postępowania, zostają zniszczone (art. 238 § 3 k.p.k.).

Stosowanie podsłuchu w trakcie śledztw dotyczących najcięższych nie budzi wątpliwości. Dyskusje wywołuje natomiast stosowanie technicznych środków kontroli, zakładanie podsłuchu w mieszkaniach. Przykłady z USA i Włoch dowodzą, że te przedsięwzięcia są nieodzowne dla skutecznego zwalczania przestępczości zorganizowanej.18

17 Kodeks postępowania karnego, Warszawa 1997r., s.283

18 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1997r., s. 1050

Porozumienia między prokuratorem i oskarżonym

praca mgr z prawa karnego

Istotną zmianą w nowym k.p.k. jest wprowadzenie nieznanej dotąd polskiemu prawu procesowemu instytucji określonej w art. 335. Jest to porozumienie między prokuratorem i podejrzanym odnośnie do rozstrzygnięcia, bez prowadzenia rozprawy.

Instytucja ta, zwana także układaniem się, targowaniem (plea bargaining), jest zjawiskiem o ogromnych rozmiarach przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych.

Plea bargaining wyrosło na gruncie narastającego obciążenia sądów coraz większą liczbą spraw oraz koniecznością przestrzegania skomplikowanej procedury, dotyczącej m.in. zapewnienia oskarżonemu prawa do obrony i innych gwarancji konstytucyjnych. Wielka liczba spraw przekraczała możliwości aparatu sądowego i stanowiła barierę efektywności jego pracy. Obecnie szacuje się, że rezygnacja z „targowania się” całkowicie zablokowałaby pracę sądów i organów ścigania, co jest szczególnie widoczne, jeśli się uwzględni rozmiar tego zjawiska. Według różnych obliczeń „targowanie” o przyznanie występuje bowiem w około 85-95% wszystkich spraw karnych.5

Art. 335 k.p.k. stanowi, że za zgodą oskarżonego prokurator może do aktu oskarżenia dołączyć wniosek o skazanie oskarżonego za zarzucany mu występek zagrożony karą nie wyższą niż 5 lat pozbawienia wolności.6 Konsekwencją przyjęcia takiego wniosku jest skazanie oskarżonego bez przeprowadzania rozprawy. Dla oskarżonego niesie to korzyści w postaci wymierzenia mu kary z zastosowaniem nadzwyczajnego złagodzenia, odstąpienia od wymierzenia kary lub warunkowego zawieszenia jej wykonania. Sad może zgodzić się na takie rozwiązanie jedynie wtedy, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nie przeprowadzania rozprawy.

Spełnienie tych warunków nie jest równoznaczne z przyznaniem się podejrzanego do winy, a zatem brak przyznania się podejrzanego do popełnienia zarzucanego mu czynu nie jest przeszkodą do wystąpienia przez prokuratora z omawianym wnioskiem. Zgoda podejrzanego na dołączenie do aktu oskarżenia omawianego wniosku nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Powinna być ona wyrażona osobiście – do protokołu podczas przesłuchania albo w formie pisemnego oświadczenia (por. art. 116 k.p.k.).

Prokurator może wystąpić z wnioskiem wskazanym w art. 335 § 1 niezależnie od formy postępowania przygotowawczego, co nie wyłącza spraw prowadzonych w formie śledztwa.

Wniosek prokuratora kierowany jest na posiedzenia (art. 339 § 1 pkt. 3). W razie uwzględnienia wniosku nie prowadzi się postępowania dowodowego.7 W posiedzeniu tym ma prawo wziąć udział oskarżony, a także pokrzywdzony, a jeżeli prezes sądu lub sąd zarządzi, ich udział jest obowiązkowy. Sąd uwzględniając wniosek skazuje oskarżonego wyrokiem. Oprócz tego może nałożyć na niego obowiązek naprawienia szkody w całości lub części albo zobowiązać go do stosownego trybu życia.

W przypadku gdy nie zachodzą podstawy do uwzględnienia wniosku, sprawa podlega rozpoznaniu na zasadach ogólnych (art. 343 § 1-5).8

W trosce o realizację zasady prawdy należy przyjąć, że dążność do skrócenia biegu procesu nie może opierać się na uzgodnionych między stronami, lecz nieprawdziwych ustaleń faktycznych. W razie wątpliwości co do samego faktu i okoliczności popełnienia przestępstwa trzeba przeprowadzić postępowanie dowodowe, zmierzające do wyjaśnienia tych wątpliwości.

Wprowadzenie porozumień do nowego k.p.k. jest wynikiem istniejącej w praktyce potrzeby uelastycznienia i przyspieszenia postępowania karnego, a w szczególności stworzenie ram większej autonomii jej uczestników i warunków bezkonfliktowego rozstrzygania spraw. Korzystając z tej instytucji nie należy jednak zaniedbywać gwarancji i reguł procesowych, a w proces uzgodnień nie powinien angażować się sędzia, pozostając bezstronnym arbitrem.9

5 B.Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996r., s.1037

6 Kodeks postępowania karnego, Warszawa 1997r., s. 311

7 Kodeks postępowania karnego, Warszawa 1997r., s. 313

8 Kodeks postępowania karnego, Warszawa 1997r., s. 314-315

9 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996r., s. 1038

Niedoinformowanie konsumenta o cechach transakcji (w zakresie stron i przedmiotu świadczenia oraz warunkach transakcji)

praca mgr z prawa handlowego

Konsument musi wiedzieć, jakiego rodzaju transakcję zawiera, po to by podejmować świadomie swoją decyzję i zdawać sobie sprawę z konsekwencji jej podjęcia.

W prawie Wspólnoty Europejskiej jak podkreślam akcentuje się obowiązek radykalnej „przejrzystości” transakcji dla konsumenta. Po pierwsze, wyraźnie wskazuje się uświadomienie konsumentowi zamiaru handlowego kontrahenta wobec niego (animus contrahendi). Po drugie, oznaczenie kontrahenta, charakteru w jakim on działa. Po trzecie, wyraźne wskazanie rodzaju i cech transakcji. Ponieważ bez zamiaru kontrahowania nie ma skutecznie zawartej umowy; podmioty umowy muszą być oznaczone, inaczej umowa nie istnieje; a rodzaj transakcji, aby była ona niewadliwa też musi stanowić przedmiot konsensusu .

Wskazanie zamiaru handlowego wobec konsumenta (animus contrahendi) już przy pierwszym kontakcie, a także uprzedniej zgody na korzystanie ze środków komunikowania się na odległość należących do konsumenta wymaga dyrektywa 97/7, dotycząca umów zawieranych na odległość.

Również polska ustawa o ochronie niektórych praw konsumenta przewiduje wyraźną manifestację zawarcia umowy ze strony kontrahenta konsumenta, wzorowaną na powyższej dyrektywie. W art. 6 ust. 2 czytamy: „Propozycja zawarcia umowy w postaci oferty, zaproszenia do składania ofert lub zamówień albo do podjęcia rokowań powinna jednoznacznie i w sposób zrozumiały informować o zamiarze zawarcia umowy przez tego, kto ją składa”. Zatem animus contrahendi musi być znany konsumentowi od samego początku_kontaktu z przedsiębiorcą.

Mówiąc o oznaczeniu kontrahenta konsumenta jako strony umowy, brak jego należytej identyfikacji sprawia, że częstokroć i tutaj naruszane jest prawo konsumenta do informacji. Informacje dotyczące osoby kontrahenta, konieczność ich podania w dostatecznie jasny sposób wynika, z ogólnych zasad prawa umów. [1]

Już sama nowa ustawa – Prawo działalności gospodarczej – w szerokim zakresie realizuje zasadę identyfikacji przedsiębiorcy występującego w obrocie. Ma to sprzyjać bezpieczeństwu obrotu prawnego, jak również ma korzystny wpływ na możliwość dochodzenia swoich praw przez konsumenta.

W ustawie występuje m.in. w art. 11 ust. 1 wymóg oznaczenia na zewnątrz nie tylko zakładu głównego i oddziału, ale również innych stałych miejsc wykonywania działalności gospodarczej. A takie zewnętrzne oznaczenie powinno zawierać:

  • Oznaczenie przedsiębiorcy; zgodnie z art. 4 pkt 7 ustawy, oznaczenie przedsiębiorcy to firma lub nazwa przedsiębiorcy ze wskazaniem formy prawnej, a w przypadku osoby fizycznej – imię i nazwisko przedsiębiorcy oraz nazwa, pod którą wykonuje działalność gospodarczą.
  • Zwięzłe określenie przedmiotu wykonywanej działalności gospodarczej (art. 11 ust. 2 pkt 2).

Dalej w art. 12 niniejszej ustawy czytamy, że jeżeli przedsiębiorca oferuje towary lub usługi w sprzedaży bezpośredniej lub wysyłkowej za pośrednictwem środków masowego przekazu, sieci informatycznych lub druków bezadresowych, jest obowiązany do podania w ofercie, co najmniej następujących danych:

  • oznaczenia przedsiębiorcy (zgodnie z art. 4 pkt 7 ustawy pdg).
  • numer, pod którym wpisany jest do rejestru przedsiębiorców – wraz z oznaczeniem sądu rejestrowego,
  • oraz swojej siedziby i adresu.

Również ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym nakłada na przedsiębiorców obowiązek informacyjny, który podobnie jak ustawa prawo działalności gospodarczej podkreśla zasadę identyfikacji przedsiębiorcy występującego w obrocie.

Zgodnie z art. 34 ust.ł ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym podmioty wpisane do rejestru są zobowiązane umieszczać w oświadczeniach pisemnych, skierowanych, w zakresie ich działalności, do oznaczonych osób, następujące dane:

  • firmę lub nazwę,
  • oznaczenie formy prawnej prowadzonej działalności gospodarczej,
  • siedzibę i adres,
  • numer w rejestrze.

Również przepisy wspólnotowe podkreślają obowiązek informowania konsumenta co do szczegółowego oznaczenia przedsiębiorcy w wielu dyrektywach konsumenckich. Podkreślając, iż nie bez znaczenia dla konsumenta jest fakt, iż wie on o swoim kontrahencie wszystkie istotne wiadomości i znane są mu wszystkie dane kontrahenta.

I tak w dyrektywie EWG 85/577 z dnia 20.12.1985 r. o ochronie konsumentów w umowach zawieranych poza lokalem handlowym nadłożono na sprzedawcę, obowiązek pouczenia konsumenta na piśmie o firmie (nazwisku), adresie osoby, względem której może wykonać swe uprawnienie. Obowiązek ten powstaje według powyższej dyrektywy w momencie zawarcia umowy. Podobnie dyrektywa 97/7/WE o ochronie konsumentów w umowach zawieranych na odległość zapobiega trudnością w ustaleniu tożsamości przedsiębiorcy – oferenta i miejsca prowadzenia przez niego działalności gospodarczej w art. 4 ust. 1 pkt a (informacje wyprzedające), podkreślając obowiązek dostarczenia konsumentowi z wyprzedzeniem m.in. informacji dotyczących: „tożsamości dostawcy i, w przypadku umów wymagających płatności zaliczki, jego adresu”. Oraz w art. 5 podkreśla konieczność potwierdzenia powyższych informacji na piśmie lub innej dostępnej dla konsumenta formie, wraz z podaniem m.in. „dokładnego adresu przedsiębiorstwa dostawcy, pod którym konsument może kierować reklamacje”.

Podobnie Wytyczne OECD, w sprawie ochrony konsumenta w kontekście handlu elektronicznego zawierają postanowienia co do zakresu informowania konsumentów o przedsiębiorcy jako stronie umowy.

„W każdym przypadku, gdy przedsiębiorca udostępnia informację o sobie lub na temat oferowanych towarów lub usług, informacja taka powinna być podana w sposób jasny, widoczny i ścisły oraz łatwo dostępny. Przedsiębiorcy nie powinni wykorzystywać specyficznych właściwości handlu elektronicznego do celów ukrycia ich prawdziwej tożsamości lub siedziby, lub celem uniknięcia zastosowania się do standardów ochrony konsumentów i mechanizmów ich wdrażania.

Przedsiębiorcy zaangażowani w handel elektroniczny z konsumentami powinni zapewnić ścisłą jasną i łatwo dostępną informację o nich samych umożliwiającą jako minimum:

  1. identyfikację przedsiębiorcy, łącznie z zarejestrowaną nazwą przedsiębiorstwa oraz nazwą pod jaką prowadzona jest działalność, główny geograficzny adres przedsiębiorstwa, adres poczty elektronicznej lub inny elektroniczny sposób kontaktu, oraz numer telefonu i, gdy może to mieć zastosowanie, adres na potrzeby rejestracji oraz inne odnośne numery rejestracji urzędowej lub numer licencji;
  2. szybką, łatwą i skuteczną komunikację konsumenta z przedsiębiorcą;
  3. odpowiednie i skuteczne rozwiązywanie sporów;
  4. sposoby dochodzenia roszczeń; oraz
  5. lokalizację przedsiębiorcy i jego zarządu w odniesieniu do obowiązującego prawa i urzędników regulacyjnych”[2] [3] [4].

—-

[1]    E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, j w. s. 201.

[2]    Wytyczne OECD w sprawie ochrony konsumentów w kontekście handlu elektronicznego, UNW/2000/0003, tłumaczenie robocze UOKIK, cz. II, zasady ogólne.

[3]    Wytyczne OECD w sprawie ochrony…jw.

[4]    Wytyczne OECD w sprawie ochrony konsumentów w kontekście handlu elektronicznego, UNW/2000/0003, tłumaczenie robocze UOKIK, cz. II, zasady ogólne.