Archiwa tagu: praca mgr z kryminalistyki

Stan zagrożenia przestępczością ciężką

praca mgr z kryminalistyki

Stale rośnie liczba przestępstw dokonywanych z chęci zysku przez sprawców charakteryzujących się profesjonalizmem, szybkością działania i zdecydowaniem na użycie przemocy. Budzi to powszechnie wyrażane obawy o stan bezpieczeństwa obywateli, interesów ekonomicznych różnych podmiotów gospodarczych, a nawet interesów gospodarczych państwa. Rozmiary strat materialnych zarejestrowanych w statystykach policyjno-prokuratorskich przekroczyły w 1995 roku 2,5 mld. złotych, a w 1996 roku blisko 1,3 mld. złotych. Rozmiary tzw. szarej strefy gospodarczej określa się na 20% wskaźnika produktu krajowego brutto, tj. około 240 bln. złotych. Stałe tendencje wzrostowe obserwujemy w następujących kategoriach przestępstw:

  • przestępstwa związane z narkotykami,
  • fałszerstwa i obrót pieniędzmi krajowymi i obcych państw,
  • fałszerstwa i obrót znakami wartościowymi, dokumentami legalizującymi pochodzenie towaru, ich transport i obrót oraz powinności celno-podatkowe,
  • przestępstwa rozboju z użyciem broni i o dużych stratach,
  • międzynarodowy obrót kradzionymi samochodami,
  • przemyt towarów wysoko opodatkowanych, jak np. alkohol, wyroby tytoniowe, sprzęt elektroniczny itp.
  • wielkie oszustwa na szkodę różnych sektorów,
  • oszustwa na szkodę banków i instytucji finansowych,

Przestępstwa dokonywane są często z udziałem skorumpowanych urzędników. Generowane w sposób przestępczy brudne pieniądze zasilają organizacje przestępcze lub legalizowane w sposób przestępczy dają początek legalnym inwestycjom w rękach szefów grup.

Zorganizowanej przestępczości w Polsce towarzyszą postacie zjawiskowe ciężkich przestępstw kryminalnych, takich jak:

  • racketeering – wymuszenia rozbójnicze z użyciem szantażu i terroru w postaci porwań, tortur oraz zamachów na życie, zdrowie lub mienie,
  • przestępstwa porachunkowe – towarzyszące walce o strefy wpływów; windykacji długów,
  • zabójstwa na zlecenie.

Obserwuje się proces umiędzynarodowienia zorganizowanej przestępczości. Do ważniejszych czynników sprzyjających temu zjawisku zaliczyć należy:

  • powszechny obrót gotówkowy w kraju,
  • dozwolony transfer dewiz przez granice,
  • otwarcie granic wschodnich, przez które przenikają elementy rosyjskojęzycznej zorganizowanej przestępczości,
  • niespójny jeszcze system ochrony porządku prawnego w Polsce.

Statystyki Straży Granicznej i urzędów celnych potwierdzają rozpoznanie policyjne i wskazują, że przestępczość na granicach naszego państwa w okresie lat 1990-1995 wzrosła 10-krotnie, w tym przestępstwa celne 4-krotnie i przemyt kradzionych pojazdów 8-krotnie.

W lipcu 1996r. w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego utrzymują się silne tendencje wzrostowe przestępstw stanowiących domenę przestępczości zorganizowanej:

  • rozbój z bronią: 841 = 110,1%
  • rozbój o stratach powyżej 1 tys. złotych: 1771 = 109,7%
  • fałszerstwa ogółem: 36565 = 122,9%
  • fałszerstwa pieniężne i papierów wartościowych: 6489 = 125,8%
  • oszustwa: 8062 = 123,6%
  • zagarnięcia 201-202: 848 = 136,1%
  • ustawa o ochronie obrotu gospodarczego: 623 = 250,2%.9

9 Wojskowy Przegląd Prawniczy nr 3, 1998r., A. Rapicki „ Stan zagrożenia przestępczością zorganizowaną w Polsce.”

Planowanie przestępstwa

praca mgr z kryminalistyki

Problematyki metod przestępnego działania nie można sprowadzić jedynie do stadium realizacji zamiaru, a więc taktyki i techniki działania na miejscu czynu. Ponieważ pojęciem metod przestępczych należy objąć wszystkie fazy – od powstania zamiaru przestępnego aż do wykorzystania rezultatów podjętego czynu przestępnego. Możemy zatem wyróżnić następujące fazy przestępnego działania:

  • powstanie zamiaru przestępnego
  • planowanie
  • przygotowanie
  • wykonanie
  • czynności związane z uniknięciem odpowiedzialności karnej i realizacją korzyści uzyskanych lub spodziewanych w wyniku dokonanego przestępstwa.

Planowanie dotyczy założeń taktycznych i technicznych przestępstwa, wyprzedzając stadium przygotowania, które obejmuje już zespół czynności faktycznych. Pierwsze ogniwo planowania stanowi wybór konkretnego rodzaju przestępstwa i sposobu realizacji zamiaru przestępnego. O wyborze rodzaju i sposobu dokonania przestępstwa decydują możliwości techniczne, jakimi dysponuje sprawca, typ jego osobowości, łatwość osiągnięcia efektów oraz stopień ryzyka związany z grożącą sankcją karną.

Intensywny rozwój stosunków społeczno-gospodarczych wywiera wpływ na kształtowanie się struktury i dynamiki przestępczości. W hierarchii szkód społecznych przestępczość tradycyjna ustępuje miejsca nowym formom objawowym przestępczości. W Polsce na czoło wysuwa się grupa przestępstw o różnych stanach faktycznych, którą określić można mianem przestępstw zorganizowanych.

Przestępstwa gospodarcze z reguły są dokonywane przez grupy przestępcze. Ocena kryminalistyczno-kryminologiczna tego faktu pozwala wprowadzić pojęcie tzw. przestępczości zorganizowanej, która oczywiście wymaga dokładnego planowania.

Planowanie przestępstwa w sensie kryminalistycznym jest to myślowe opracowanie skutecznej realizacji zamiaru przestępnego oraz sposobu uniknięcia odpowiedzialności karnej. Planowanie w zakresie skutecznego działania przestępnego obejmuje założenie wykonywania wielu czynności, począwszy od zdobycia narzędzi poprzez wybór optymalnych warunków do przebiegu akcji aż do zachowania się na miejscu czynu, zdobycia łupu, itp. Planowanie takie może mieć charakter długotrwały lub bezpośredni, prymitywny lub skomplikowany. Jest to uzależnienie m.in. od rodzaju przestępstwa i koniecznej do jego realizacji metody działania, a w szczególności od użycia środków technicznych czy od organizacji grupy przestępczej.

Celem planowania w zakresie uniknięcia odpowiedzialności karnej jest stworzenie takich warunków, które pozwoliłby na oddalenie podejrzeń od sprawcy. Jest to np. niszczenie śladów, skierowanie podejrzeń na inne osoby, przygotowanie alibi, itp. Swoistą metodą uniknięcia odpowiedzialności karnej jest symulacja choroby psychicznej, co często jest poprzedzone uzyskaniem świadectwa lekarskiego jeszcze przed objęciem w administracji gospodarczej stanowiska, które może być wykorzystane w działalności przestępczej.

Te dwa elementy planowania kształtują się różnie w zależności od rodzaju przestępstwa.

W przestępczości gospodarczej planowanie w zakresie skutecznego działania nie nastręcza specjalnych trudności, ponieważ z reguły pełnione funkcje zawodowe ułatwiają realizację zamiaru przestępnego. Poważnym natomiast problemem jest planowanie, które ma na celu uniknięcie odpowiedzialności karnej. Stąd też sprawcy podejmują wysiłki w kierunku swoistej legalizacji operacji przestępnych.

Również w przypadku zabójstw, a w szczególności dzieciobójstw, sprawca koncentruje uwagę na planowaniu uniknięcia odpowiedzialności karnej, a nie na bezpośrednim przeprowadzeniu akcji przestępnej, która ma zwykle nieskomplikowany charakter.

Natomiast w przypadku fałszowania pieniędzy, papierów wartościowych i znaków urzędowych podstawowe znaczenie ma planowanie technicznego wykonawstwa, aby podrobiony lub przerobiony dokument wykazywał cechy autentyczności. Sam kolportaż fałszywych banknotów wymaga planowania, aby uniknąć ujawnienia przestępstwa w trakcie puszczenia pieniędzy w obieg, co osiąga się m.in. przez zorganizowanie rozległej siatki osobowej i przestrzennej.

Okoliczności jednorodnego – z punktu widzenia i klasyfikacji prawnej kodeksu karnego – przestępstwa różnie kształtują plan działania. Systematyka kodeksowa przestępstw nie pokrywa się z klasyfikacją rodzajów czynów przestępnych w sensie problematyki kryminalistycznej. Na potrzeby wymiaru sprawiedliwości wystarcza układ klasyfikacyjny przestępstw przyjęty w kodeksie karnym, kryminalistyka zaś musi stosować inne kryteria podziału, szczegółowo uwzględniające metody działania przestępnego, śledczego i profilaktycznego. Współczesne kodeksy karne słusznie przejawiają w zakresie ustanawiania dyspozycji i sankcji tendencje integracyjne. Kryminalistyka nie może ulec tym tendencjom. Ściganie przestępstw wymaga prowadzenia selektywnych badań i opracowań monograficznych różnorodnych rodzajów, które składają się na ogólny typ przestępstwa w ujęciu kodeksowym. Przykładem mogą być napady rabunkowe czy oszustwa, które z punktu widzenia kryminalistycznego można i trzeba podzielić na wiele grup, z których każda ma swoją specyfikę.

Tak na przykład większość rozbojów bywa dokonywana bez uprzedniego planowania lub z minimalną dozą planowania, ponieważ zamiar sprawców tej grupy rozbojów powstaje bezpośrednio przed jego realizacją. Tego rodzaju napady rabunkowe wydają się typowe dla dużych miast, a sprawcami są przeważnie młodociani pochodzący ze środowisk zdemoralizowanych. Natomiast część rozbojów jest uprzednio zaplanowana, przy czym w licznych przypadkach plan ten przewiduje wiele skomplikowanych czynności. Dotyczy to napadów na instytucje finansowe, sklepy, mieszkania czy kierowców taksówek.

Te same uwagi odnoszą się do oszustw. Oszustwa na mierze, wadze, bez względu na ich efekty ekonomiczne, są dokonywane bez poważniejszych zabiegów, które wymagałyby większego planowania, podczas gdy afery oszukańcze są z reguły poprzedzone precyzyjnym planem działania.

Z planowaniem wiąże się zagadnienie premedytacji. Przejawiają się nawet tendencje utożsamiania tych pojęć.

Premedytacja stanowi długotrwały i złożony proces akceptacji wszystkich aspektów wiążących się z przebiegiem powstania zamiaru i realizacji działania przestępnego, podczas gdy plan jako jeden z elementów premedytacji dotyczy zwykle zagadnień technicznego wykonawstwa i powstaje już na tle powziętego postanowienia działania.

Warunkiem przyjęcia działania premedytacyjnego jest dłuższe „obcowanie” psychiczne z myślą o popełnieniu konkretnego przestępstwa. Dłuższy okres ma zasadnicze znaczenie dla oceny stopnia napięcia woli przestępnej, ponieważ sprawca mimo wystarczającego dystansu czasu nie porzuca zamiaru przestępnego, przeciwnie – spowodował stłumienie systemu hamulców moralnych.

Premedytacja dostarcza materiału do wyrobienia sobie poglądu o ogólnym niebezpieczeństwie sprawcy przez ocenę jego dyspozycji psychicznych, a rodzaj i sposób planowania pozwalają na dodatkową ocenę tego niebezpieczeństwa w związku ze stopniem przestępczej „inteligencji” sprawcy. Stąd też różny jest zakres zainteresowań kryminalistyki i kryminologii tymi zagadnieniami. Kryminologię w większym zakresie interesuje zagadnienie premedytacji, a kryminalistykę – proces planowania.

Mimo iż przestępstwa planowane są premedytacyjnie, to jednak nie każdy czyn premedytacyjny jest planowany. Na przykład nie są planowane w sensie kryminalistycznym niektóre przestępstwa dokonane w sposób jawny, pod wpływem bezpośredniego bodźca, chociaż mogą mieć charakter premedytacyjny. W tych przypadkach myśl o przestępstwie już dawno zalega w psychice sprawcy i dopiero incydent, nawet błahy, w warunkach dystansownej akumulacji uczuć moralnie ujemnych powoduje wyzwolenie mechanizmu psychomotorycznego w kierunku przestępstwa.1

1 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996r., s. 67-71

Subkultury kryminogenne

praca mgr z kryminalistyki

Głębokie zmiany związane z procesem transformacji systemowej wywołują znaczny przyrost groźnych zjawisk patologii społecznej, odczuwanych powszechnie jako zagrożenie nie tylko bezpieczeństwa osobistego, ale też i postępu społecznego.

Skala i dynamika, tempo narastania i rozprzestrzeniania się zwłaszcza najgroźniejszych przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu, przy niebywałym wzroście zachowań agresywnych, obniżaniu się wieku sprawców przestępstw oraz ich niskiej wykrywalności – wszystko to wskazuje na dysfunkcjonalność instytucji życia publicznego i wzrost sił dezintegracji społecznej.

Do zjawisk patologicznych o charakterze trwałym, takich, ja: przestępczość, alkoholizm, prostytucja, samobójstwa itp., doszły w latach dziewięćdziesiątych zjawiska dotąd powszechnie nie występujące: przestępczość zorganizowana, gangsteryzm, wymuszenia rozbójnicze, masowy przemyt (zwłaszcza narkotyków), ale też – co jest bardzo istotne – lęk i niepewność o jutro, coraz dokuczliwsze osamotnienie (m. in. z powodu osłabienia więzi społecznych i solidaryzmu grupowego), wzrost postaw konformistycznych i egoistycznych (starach przed utratą pracy i pozycji); moralne obojętnienie na przejawy zła; kryzys tożsamości, a przede wszystkim – brutalizacja i wulgaryzacja stosunków międzyludzkich.

Wzrost przestępczości, w tym zorganizowanej, o charakterze mafijnym, wzrost agresywności i nietolerancji idą w parze ze wzrostem przypadków recydywy i profesjonalizmem sprawców przestępstw oraz – z drugiej strony – z niewydolnością instytucji, które powinny mieć największy wpływ na procesy socjalizacji: rodziny, szkoły, grup rówieśniczych i społeczności lokalnych. Stan zagrożenia patologią społeczną na przełomie wieków uzasadnia poglądy o postępującej dezintegracji i dezorganizacji społecznej. Ogromny wpływ na wzrost przestępczości mają subkultury. W mojej pracy chcę opisać te subkultury, które uważam za najistotniejsze ze względu na ich przestępczogenny charakter.

Alkoholizm i pijaństwo.

Ocenia się, że około 4-5 milionów osób w Polsce nadużywa alkoholu, w tym ponad 1,5 miliona to osoby trwale uzależnione od alkoholu. Liczbę młodzieży zagrożonej alkoholizmem szacuje się na również około 1,5 miliona.[1] Według statystyk Głównego Urzędu Statystycznego spożycie alkoholu na 1 mieszkańca (nie licząc produkcji domowej i niekontrolowanego przemytu alkoholu) w latach 1993-1997 prezentowało się następująco:

Wyszczególnienie Jednostka miary 1993 1994 1995 1996 1997
Wódki czyste i gatunkowe w przeliczeniu na alkohol 100% Litr 3,8 3,8 3,5 3,4 3,4

 

W przeliczeniu na alkohol 40% Litr 9,4 9,4 8,7 8,2 8,1
Wina i miody pitne Litr 7,5 6,9 6,8 7,2 7,4
Piwo Litr 33,0 36,4 39,0 41,3 42,7

Źródło: Rocznik statystyczny GUS 1997.

Pesymistyczne oceny alkoholizmu w Polsce wynikają jednakże nie z wielkości spożycia, lecz z konsekwencji, jakie rodzi nadmierne spożycie, zwłaszcza wśród młodzieży. Z badań nad spożywaniem alkoholu przez młodzież szkół podstawowych Wrocławia wynikało, że wśród 13-latków kontakt z alkoholem miało 85% uczniów. W szkołach pomaturalnych piło alkohol 89%, w szkołach wyższych 97% (co najmniej raz w tygodniu piło alkohol 57% studentów i 27% studentek). Reprezentatywne badania przeprowadzone wśród maturzystów wykazały, że 13% uczniów znajduje się w tzw. grupie niskiego ryzyka, rzadko, ale w dużych ilościach piło 22%, dużo i syste-matycznie 47%, zagrożonych alkoholizmem było 18% badanych. [2]

W latach dziewięćdziesiątych obniżyła się granica inicjacji alkoholowej o ok. 3-4 lat i obecnie wynosi 12-13 lat!. Pierwsze próby picia alkoholu ma za sobą około 81% chłopców i 71% dziewcząt w wieku 11-16 lat. A szokującym jest, iż nałogowo pije ponad 9% studentów, w tym znaczny udział w tym kobiet.[3]

Nadużywanie alkoholu jest silnie związane z zachowaniami agresywnymi, przestępczością i wykroczeniami przeciwko prawu, zwłaszcza wśród nieletnich. Nietrzeźwość towarzyszy popełnianiu najcięższych przestępstw: 70% zabójstw, 78% zgwałceń, 85% rozbojów, 71% uszkodzeń ciała, 83% czynnych napaści na funkcjonariuszy publicznych. Szacuje się, że około 30% wypadków drogowych jest spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców, a ponad 30% – prze nietrzeźwych pieszych.[4] Nadużywanie alkoholu jest również (należy o tym wspomnieć) przyczyną nadumieralności mężczyzn, wypadków śmiertelnych i samobójstw.

Alkoholizm niezwykle często idzie w parze z patologiami w rodzinie. Rodzice nadużywający alkoholu, często bezrobotni, bez pieniędzy i warunków mieszkaniowych, posiadający niejednokrotnie wiele dzieci, nie są w stanie im zape-wnić bezpieczeństwa i poczucia rodzinnej miłości. W takich rodzinach najczęściej dochodzi do wykorzystywania seksualnego dzieci, zmuszania ich do zarobkowania na rodzinę (niejednokrotnie widzimy takie dzieci na ulicy wyciągające do nas rękę z prośbą o pieniądze – dzieci te mają martwe oczy … przeżyły wiele). Dzieci z takich rodzin najczęściej kończą tak, jak ich rodzice – jako alkoholicy na marginesie społeczeństwa, bez szans na lepsze życie, na normalne życie.

Narkomania.

Alkoholizm coraz częściej idzie w parze z narkomanią. Problem ten dotyczy w Polsce przede wszystkim ludzi młodych. Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warsza-wie szacował w końcu lat osiemdziesiątych liczbę uzależnionych na 20-30 tysięcy osób. Według Komendy Głównej Policji w 1992 roku było zarejestrowanych 15 tysięcy uzależnionych, którzy weszli w konflikt z prawem, w tym 4 tysiące uczniów szkół podstawowych i zasadniczych zawodowych.[5] Natomiast Marek Kotański, szef MONAR-u ocenia, iż w Polsce w roku 1999 było około 300 tysięcy osób eksperymentujących i 150 tysięcy czynnych narkomanów, z których część jest nosicielami wirusa HIV.

Nie ma możliwości dokonania faktycznej oceny zasięgu zjawiska narkomanii, ponieważ dane służby zdrowia informują wyłącznie o osobach uzależnionych, wymagających leczenia i podejmujących leczenia, dane Ministerstwa Edukacji Narodowej – o osobach nie uzależnionych przyjmujących środki odurzające incydentalnie, zaś dane policji – o osobach, które nawet nie zażywając narkotyków, weszły w związku z nimi w kolizję z prawem. Po narkotyki sięgają coraz młodsi. Liczy się pieniądz zdobywany w handlu. Problemem ostatnich lat jest żywiołowo rozwijający się rynek narkotyków i wzrost liczby przestępstw popełnianych przez narkomanów, od drobnych kradzieży po zabójstwa pod wpływem narkotyków. Narkoman nie jest w stanie zahamować swojego działania. Człowiek na tzw. „głodzie” jest w stanie zrobić wszystko (naprawdę wszystko), aby zdobyć „działkę”. Przede wszystkim problemem jest narkomania w polskich szkołach. Najbardziej zagrożone są szkoły, które są potencjalnym, dużym rynkiem zbytu narkotyków (dorośli dealerzy wykorzystują do dystrybucji uczniów szkół podstawowych i średnich). Dealerzy nie zastanawiają się nad skutkami zażywania narkotyków (czy to twardych czy miękkich) przez nastolatków czy nawet kilkuletnie dzieci. Liczy się pieniądz zdobyty w ten sposób. Centrum narkotycznym jest Warszawa, gdzie dostępna jest amfetamina i polska heroina oraz narkotyki przemycane z Zachodu: LSD, heroina, extazy, marihuana, haszysz. Coraz bardziej popularne są kluby z ostrą muzyką techno, gdzie w barze można nabyć nie tylko Colę i piwo, ale i narkotyki. Jak mówią bywalcy takich „dyskotek”, tylko „dragi sprawiają, że człowiek bawi się naprawdę”…

Z tematem narkotyków wiąże się moim zdaniem, nazwę to subkulturą muzyki nowoczesnej. „Teksty piosenek rockowych przyjmowane są przez odbiorców całkowicie bezkrytycznie. (…) Już sama tematyka tych tekstów budzi niesmak. Zbyt często mówią o anarchii, wykorzystywaniu seksualnym, narkotykach, przemocy i śmierci”.[6] Jimmy Hendrix w wywiadzie dla Sife Magazine 3 grudnia 1969 roku powiedział: „Nastroje powstają właśnie dzięki muzyce, bo jest ona sprawą duchową.” Na potwierdzenie moich słów przytoczę tłumaczenie popularnych piosenek:

Lou Reed’a Street Hassle (Bójka uliczna):

Weź swą starą za nogi

I wywlecz ją na ciemną ulicę.

A rano

Będzie tylko bezimienną ofiarą nieszczęśliwego

Wypadku.

czy też Pink Floyd: The Wall(Ściana)

Nie potrzebujemy wychowania,

Nie potrzebujemy kontrolowania naszych myśli.

Precz z szyderstwem w szkołach,

Nauczyciele dajcie dzieciom spokój (…)

Chodźże, słyszę przecież, że jest ci źle.

Umiem uśmierzyć twój ból i postawić Cię znów na nogi.(…)

Okay. Tylko jedno małe ukłucie.

Nic więcej nie potrzeba. Aaaaaaaach!

Możesz się poczuć źle. Czy zdołasz wstać?

Myślę, że już działa, dobrze…[7]

Dzieci i młodzież są pod wpływem tych i podobnych piosenek, niejednokrotnie o ostrzejszych słowach, namawiających do przestępstw. Wśród zjawisk, do których przyczyniają się teksty rockowe, należy wymienić: wzrastającą brutalność wśród młodzieży, wzrastającą liczbę samobójstw i samookaleczeń, stosowanie przemocy, prostytucja nastolatków, morderstwa, skłonność do anarchizmu, satanizmu, skłonność do wstępowania do sekt. Młodzi ludzie rzadko uciekają się w chwilach „upojenia” muzyką do zdrowego rozsądku. Już Ted Nuget powiedział „Myślenie to początek końca rock’n’rolla”[8]…. Należy wreszcie stwierdzić, iż subkultura „młodzieży rockowej”, zafascynowanej ostrymi tekstami muzyki współczesnej plus narkotyki i alkohol środowisko najbardziej narażone na aktywny udział w przestępczości.

Na zakończenie mojej pracy chciałabym wspomnieć jeszcze o tzw. w naszym regionie subkulturach „blokerów”. Na początek wytłumaczę użyte przeze mnie nazewnictwo. „Blokerzy” – to ludzie najczęściej młodzi, bezrobotni, spotykający się na klatkach schodowych bloków mieszkalnych (stąd nazwa), tam też niejednokrotnie spożywają alkohol, palą papierosy i dyskutują (z częstymi niecenzuralnymi przerywnikami). Być może nie jest to subkultura dla badań naukowych istotna, jednakże to wśród „blokerów” dochodzi coraz częściej do aktów przestępczych. Popularne są wśród nich kradzieże (w końcu pieniądze na alkohol i papierosy trzeba jakoś zdobyć), pobicia (nawet oni potrzebują jakiejś rozrywki „kulturalnej” zgodnie z zasadą „chleba i igrzysk”) i osoby takie, sfrustrowane życiem, pod wpływem alkoholu i silnych emocji coraz częściej popełniają przestępstwa.

Można o tych i podobnych zjawiskach pisać bardzo wiele, jednakże nie ulega wątpliwości, że subkultury kryminogenne mają w Polsce coraz większy wpływ na całe społeczeństwo. Konieczność rozwiązywania problemów osób z tych środowisk powinno być jednym z kluczowych działań państwa, ponieważ człowiek, zwłaszcza młody jest niezwykle podatny na wpływ takich grup. Szukając akceptacji chce być dostrzegany, niejednokrotnie za cenę zniszczenia sobie życia narkotykami, czy nadużywaniem alkoholu, aż po morderstwo.

[1] Minkiewicz Adam, Zagrożenia społeczne, Lublin 1997r., s.162.

[2] Tamże,  s.163.

[3] Tamże, s.167.

[4] Komenda Główna Policji, Raporty o udziale osób nietrzeźwych w przestępczości na terenie województwa mazowieckiego, [z:] Minkiewicz Adam, op. cit., s.164.

[5] Tamże, s.169.

[6] John Rockwell, Diabelskie bębny, Oficyna Wydawnicza VICATIO, Warszawa 1997, s.7-8.

[7] Tamże, s.23-26.

[8] Tamże, s.37