Archiwa tagu: prawie karnym i prawie pracy

Prawa dziecka w prawie cywilnym, prawie karnym i prawie pracy

Realizacja praw dziecka, a zwłaszcza praw dziecka w rodzinie nie jest zadaniem łatwym. W polskim społeczeństwie panuje bowiem  pewien stereotyp myślowy, który problematykę praw dzieci postrzega w kategoriach zamachu na autorytet dorosłych, zwłaszcza jeśli przy tej okazji nie rozważa się obowiązków dzieci. Prawa dzieci są zagadnieniem odrębnym i niezależnym od takiej kwestii jaką stanowią nakładane na dzieci obowiązki. Analiza Konwencji o prawach dziecka z 20 XI 1989 roku, pozwala na skonstruowanie pożądanego modelu rodziny, który stanowiłby gwarancję realizacji podstawowych praw dziecka.

Idealna rodzina powinna być pełna, niezależna od państwa, ale korzystająca z pomocy w sytuacjach trudnych, niedyskryminowana z jakichkolwiek względów, samodzielna finansowo, otaczająca dziecko miłością i opieką, nastawiona na umożliwienie dziecku pełnego rozwoju poprzez stwarzanie możliwości realizacji przede wszystkim takich praw jak:

1)    prawo do tożsamości,

2)    prawo do wyrażania woli i podejmowania decyzji we własnych sprawach stosownie do wieku,

3)    prawo do życia bez przemocy,

4)    prawo do uzyskiwania informacji,

5)    prawo do odpowiedniego standardu życia.

Prawa te uważa się za najważniejsze i najbardziej znaczące z punktu widzenia regulacji wzajemnych stosunków rodzice-dzieci. Ich realizacja jest możliwa wówczas, gdy rodzice sprawujący bezpośrednią opiekę nad dzieckiem chcą te prawa respektować i uwzględniają je w swojej strategii wychowawczej. Rodzina jednak jest przecież elementem określonej rzeczywistości społecznej, jej decyzje i sposób funkcjonowania zależny jest od utrwalonych społecznie schematów postępowania, obyczajów, norm moralnych, itp. Nie bez znaczenia jest też system prawny, który w określony sposób reguluje życie rodzinne.

Formułowanie przepisów prawnych regulujących stosunki rodzinne, które z jednej strony uwzględniałyby prawa dzieci, z drugiej zaś prawa i powinności rodziców jest zadaniem niełatwym. Trudno bowiem o pełną zgodność poglądów, co do potrzeby i możliwości prawnego uregulowania wielu sfer życia rodzinnego, które często nie poddaje się kodyfikacji, często też w ogóle jej nie wymaga.

Podstawowym dokumentem prawnym, który reguluje relacje rodzinne jest kodeks rodzinny i opiekuńczy z 1964 roku (znowelizowany w 1975 roku). Nie jest to dokument  jedyny. Ważne znaczenie mają także niektóre postanowienia kodeksu cywilnego, kodeksu postępowania cywilnego czy kodeksu karnego, które odnoszą się do sytuacji rodzinnych.

Relacje rodzice-dzieci regulują w szczególności przepisy zawarte w rozdziale II KRiO pt. „Stosunki między rodzicami a dziećmi”. Artykuły od 92 do 113 odnoszą się do władzy rodzicielskiej, choć KRiO nie definiuje tej instytucji wprost. Najogólniej można powiedzieć, że jest to zespół obowiązków i praw rodziców względem małoletniego dziecka (dziecko pozostaje, aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską tzn. do ukończenia 18 lat – zgodnie z artykułem 92 KRiO), mających na celu zapewnienie mu należytej pieczy i strzeżenie jego interesów. Często postuluje się zamianę pojęcia „władza rodzicielska” na „piecza rodzicielska”. Jednak ustawodawca polski opowiada się za tym pierwszym, twierdząc, że władza ma określone znaczenie w świadomości społecznej, jak również uwzględnia podległość dziecka, poprzez co podnosi autorytet rodziców. Wciąż jednak rozważa się te kwestię i warto tu zaznaczyć, że w dokumentach Rady Europy używa się pojęcia „odpowiedzialność rodzicielska”.

Władza rodzicielska przysługuje rodzicom od chwili narodzin dziecka i przysługuje obojgu rodzicom (artykuł 93 KRiO). W przypadku ustalania ojcostwa, przyznanie władzy rodzicielskiej zależy od decyzji sądu. Treścią władzy rodzicielskiej jest sprawowanie pieczy nad dzieckiem, zarząd jego majątkiem i reprezentowanie jego interesów (artykuł 95 § 1, artykuł 98 § 1 KRiO). Jeśli rodzice nadużywają swojej władzy względem dziecka lub zaniedbują swoje obowiązki, sąd rodzinny może im tę władzę ograniczyć (artykuł 109 KRiO), zawiesić, gdy faktycznie nie mogę jej sprawować (artykuł 110 KRiO) i w ostateczności pozbawić (artykuł 111 KRiO). Warto wiedzieć, że są to najsurowsze sankcje jakie może zastosować sąd rodzinny.

Wiadomo jednak, że stosunki rodzinne oparte na więziach emocjonalnych nie poddają się pełnej kodyfikacji, a normy prawne regulują życie rodzinne często słabiej i mniej skutecznie, niż normy moralne i obyczajowe. W polskim systemie prawnym, w którym zakłada się szacunek państwa dla autonomii rodziny, ingerencja sądu w sprawy rodzinne stosowana jest na ogół w sytuacjach skrajnych, choć istnieją przypadki, co należy podkreślić, iż jest ona konieczna, np. rozwód, alimentacja.

Przyjmuje się, na tle regulacji prawnorodzinnych, że zasadniczym przedmiotem ochrony jest tzw. dobro dziecka. Na tym stanowisku stoi konsekwentnie orzecznictwo. W uchwale 7 Sędziów Sądu Najwyższego z 1953 roku wyrażono pogląd, że „dobro dziecka jest zasadniczym założeniem wyjściowym przy wykładni przepisów prawa, dotyczących stosunków między rodzicami i dziećmi”. Trzeba jednak zaznaczyć, że nawet najlepiej sformułowany przepis prawny w praktyce nie zawsze jest właściwie stosowany i interpretowany.